Żegnaj Lilio :(((

0 Flares 0 Flares ×

Lilia, zwana Lilką,trafiła do Azylu na początku sierpnia 2015r. Przyjechała z Wrocławia, gdzie została oddana przez opiekuna.

Niestety do Azylu trafiła już jako królik szczególnej troski :(

Nowotwór układu rodnego, fatalny stan uzębienia, wrastające rzęsy.

Przeszła zabieg kastracji połączony z zabiegiem obustronnej mastektomii oraz usunięciem wewnętrznego rzędu rzęs.

„Przez wiele miesięcy walczyliśmy o jej życie – Lilka ma za sobą kilka poważnych zabiegów: usunięcia guza nowotworowego macicy, obustronną mastektomię, kilka zabiegów stomatologicznych, dzięki którym udało się zatrzymać rozwój ropni okołozębowych, a także zabieg usunięcia entropium/korekty powiek. Poza tym odkąd Lilka do nas trafiła, jest leczona z powodu niewydolnością nerek i wątroby. W przypadku Lilki tylko jedna rzecz wciąż wymyka się spod kontroli – oczy.”

Miała jednak olbrzymią wolę życia. Ostatnie miesiące spędziła zadbana i kochana w domu wolontariuszki Sandry :* Miała kilka miesięcy szczęśliwego króliczego życia.

27 czerwca przegrała z chorobą :(

 

**

                                                       Kicaj maleńka zdrowo i radośnie za TM [*]

 

The following two tabs change content below.
Choć jestem mieszkanką Łodzi to mój blog poświęcony jest Azylowi dla królików w Toruniu -pierwszej placówce schroniskowo – leczniczo – adopcyjnej, która funkcjonuje dzięki wolontariuszom i darczyńcom. http://www.azyl.torun.pl/ Prywatnie jestem opiekunką zwierzaków, które kiedyś były w potrzebie -dwóch suk, dwóch królików i jednej kotki. Dlaczego piszę o królikach? Niestety jest wiele króliczych tragedii, a jeszcze wciąż mało się o nich mówi i wie.

Ostatnie wpisy autor (zobacz wszystkie)